Pierwsze godziny i stwierdzenie zgonu
Zgon musi stwierdzić lekarz. Jeżeli śmierć nastąpiła w szpitalu, hospicjum albo w domu pomocy społecznej, robi to personel placówki i rodzina nie organizuje tu niczego.
Jeżeli osoba zmarła w domu, należy zadzwonić pod numer 112. Zespół ratownictwa stwierdza zgon i wystawia dokumentację. W godzinach pracy przychodni zgon może stwierdzić także lekarz podstawowej opieki zdrowotnej, u którego zmarły był zapisany. Do czasu przyjazdu lekarza nie trzeba robić nic.
Gdy okoliczności śmierci są nagłe lub niejasne, wzywana jest policja, a prokurator może zarządzić sekcję zwłok. Ciało trafia wtedy do zakładu medycyny sądowej i pogrzeb odbywa się później niż zwykle. Po stwierdzeniu zgonu można zadzwonić do wybranej firmy z kategorii usługi pogrzebowe, bo to zakład pogrzebowy zajmuje się przewiezieniem ciała.
Karta zgonu i akt zgonu to dwa różne dokumenty
Kartę zgonu wystawia lekarz. To dokument medyczny i na jego podstawie urząd stanu cywilnego sporządza akt zgonu, a zarząd cmentarza dopuszcza pochówek.
Akt zgonu sporządza kierownik urzędu stanu cywilnego właściwego dla miejsca zgonu, a nie dla miejsca zameldowania zmarłego. Jeżeli ktoś zmarł w szpitalu w Łodzi, akt wystawi łódzki urząd, nawet gdy mieszkał w Pabianicach.
Zgłoszenia dokonuje się co do zasady w ciągu trzech dni od sporządzenia karty zgonu. W praktyce większość zakładów pogrzebowych załatwia to w imieniu rodziny na podstawie upoważnienia i warto ustalić to już przy pierwszej rozmowie.
Potrzebna jest karta zgonu, dowód osobisty osoby zgłaszającej oraz dowód zmarłego, który urząd unieważnia. Pierwszy odpis skrócony jest bezpłatny. Weź kilka dodatkowych, bo będą potrzebne w ZUS, w banku, u notariusza i u ubezpieczyciela. Kolejne kosztują od dwudziestu kilku do trzydziestu kilku złotych za sztukę.
Zasiłek pogrzebowy z ZUS
Zasiłek przysługuje osobie, która faktycznie pokryła koszty pogrzebu. Nie musi to być członek rodziny, może to być pracodawca, gmina, dom pomocy społecznej albo osoba obca.
Warunkiem jest to, żeby zmarły podlegał ubezpieczeniu, pobierał emeryturę lub rentę albo był członkiem rodziny osoby ubezpieczonej. Rolnicy rozliczają się z KRUS, służby mundurowe z własnymi zakładami emerytalnymi.
Wysokość zasiłku była w ostatnich latach zmieniana, więc nie sugeruj się kwotą zasłyszaną od znajomych. Aktualną stawkę sprawdzisz na stronie zus.pl albo telefonicznie w Centrum Obsługi Telefonicznej ZUS. Od tej liczby zależy, ile realnie dopłacisz z własnej kieszeni.
- wniosek na formularzu Z-12
- odpis skrócony aktu zgonu
- oryginały faktur i rachunków za pogrzeb wystawione na wnioskodawcę
- dokument potwierdzający pokrewieństwo, na przykład odpis aktu małżeństwa lub urodzenia
- dokument tożsamości osoby składającej wniosek
Termin na złożenie wniosku to dwanaście miesięcy od dnia śmierci. Po jego upływie prawo do zasiłku wygasa.
Wiele zakładów pogrzebowych proponuje rozliczenie bezgotówkowe: rodzina podpisuje cesję zasiłku, zakład odbiera pieniądze bezpośrednio z ZUS, a dopłaca się jedynie różnicę. To wygodne, ale wtedy tym uważniej przeczytaj kosztorys, bo pełnej kwoty przelewu nie widzisz.
Wybór zakładu pogrzebowego i zakres usług
Zakład pogrzebowy nie jest przypisany do szpitala ani do cmentarza. Rodzina ma pełną swobodę wyboru i nie ma obowiązku korzystać z firmy, która akurat dyżuruje w placówce. Rekomendacja personelu jest tylko rekomendacją.
Standardowa usługa obejmuje przewóz ciała, przygotowanie zwłok, trumnę lub urnę, obsługę ceremonii, transport na cmentarz oraz formalności w urzędzie stanu cywilnego. Wszystko poza tym jest pozycją dodatkową.
Poproś o kosztorys na piśmie przed podjęciem decyzji. Powinien wymieniać osobno trumnę, przechowanie ciała w chłodni za każdą dobę, obsługę żałobników, klepsydry i transport poza miasto. Ceny trumien różnią się kilkukrotnie i to zwykle w tej pozycji rośnie rachunek.
Pierwsze godziny są najgorszym możliwym momentem na takie decyzje i jednocześnie momentem, w którym najłatwiej zgodzić się na wszystko. Jeżeli masz taką możliwość, poproś kogoś z dalszej rodziny albo znajomego, żeby przeczytał kosztorys za ciebie.
Orientacyjne koszty pogrzebu
Całość zależy przede wszystkim od formy pochówku, standardu trumny i tego, czy miejsce na cmentarzu trzeba dopiero wykupić. Widełki poniżej dotyczą Pabianic i okolicznych gmin i obejmują typowy zakres, bez pozycji luksusowych.
- usługa zakładu pogrzebowego z trumną w standardzie podstawowym: od trzech do sześciu tysięcy złotych
- kremacja wraz z urną jako pozycja dodatkowa: od tysiąca do dwóch i pół tysiąca złotych
- przechowanie ciała w chłodni: od stu do dwustu złotych za dobę
- obsługa muzyczna ceremonii: od czterystu do tysiąca złotych
- wieńce i wiązanki: od stu pięćdziesięciu do pięciuset złotych za sztukę
- klepsydry i nekrologi: od stu do czterystu złotych
- stypa w lokalu: od pięćdziesięciu do stu dwudziestu złotych od osoby
Osobnym wydatkiem jest nagrobek. Kamieniarka to zwykle temat na kilka miesięcy po pogrzebie, bo ziemia musi osiąść, a koszt mieści się w widełkach od czterech do piętnastu tysięcy złotych zależnie od materiału i wielkości.
Kwiaty zamawia się zazwyczaj w ostatniej chwili, ale większe wiązanki wymagają kilku godzin, więc lepiej zadzwonić do kwiaciarni od razu po ustaleniu terminu. Salę na stypę rezerwuje się równolegle, lokale z zapleczem bankietowym znajdziesz w kategorii gastronomia.
Formalności na cmentarzu i opłaty
Miejsce pochówku załatwia się w administracji konkretnego cmentarza. W Pabianicach i okolicy działają cmentarze komunalne oraz parafialne, a ich cenniki i regulaminy różnią się od siebie.
Podstawowa opłata to pokładne, czyli prawo do miejsca na dwadzieścia lat. Po tym okresie trzeba je przedłużyć, w przeciwnym razie grób może zostać przeznaczony do ponownego pochówku. To najczęściej pomijana formalność, o której rodziny przypominają sobie po latach.
Do administracji trzeba dostarczyć kartę zgonu albo akt zgonu i zgłosić rodzaj pochówku. Jeżeli grób rodzinny już istnieje, potrzebne jest potwierdzenie prawa do dysponowania nim, zwykle w postaci dowodu wniesienia ostatniej opłaty.
- pokładne za miejsce ziemne na dwadzieścia lat: od pięciuset do tysiąca ośmiuset złotych
- miejsce w kolumbarium na urnę: od tysiąca do trzech tysięcy złotych
- wykopanie i zasypanie grobu: od pięciuset do tysiąca dwustu złotych
- korzystanie z kaplicy cmentarnej: od stu do czterystu złotych
- zezwolenie na postawienie nagrobka: od dwustu do sześciuset złotych
Cenniki cmentarzy są jawne i zwykle wywieszone w biurze administracji. Warto o nie poprosić, bo zakład pogrzebowy nierzadko wykazuje te opłaty łącznie ze swoim wynagrodzeniem, a są to dwie zupełnie różne kieszenie.
Pogrzeb świecki i wyznaniowy
Pogrzeb wyznaniowy ustala się z parafią. Potrzebny jest akt zgonu, a przy pogrzebie katolickim także zaświadczenie o udzieleniu sakramentów, jeżeli zmarły przyjmował je w szpitalu. Termin ceremonii wyznacza kancelaria parafialna.
Ofiara za pogrzeb kościelny nie ma sztywnego cennika. W praktyce mieści się w widełkach od czterystu do tysiąca dwustu złotych, zależnie od tego, czy odbywa się msza żałobna, sama modlitwa przy grobie, czy jedno i drugie.
Pogrzeb świecki prowadzi mistrz ceremonii pogrzebowej. Nie wymaga zgody żadnej instytucji, a na cmentarzu komunalnym nie ma tu ograniczeń. Koszt prowadzenia ceremonii to zwykle od pięciuset do tysiąca dwustu złotych.
Dyspozycje zmarłego co do formy pogrzebu nie wiążą rodziny prawnie, ale w praktyce cmentarze i parafie honorują wolę wyrażoną na piśmie. Kolejność osób uprawnionych do decydowania o pochówku wynika z prawa o cmentarzach: najpierw małżonek, potem krewni zstępni, następnie wstępni i dalsi.
Sprawy spadkowe i termin sześciu miesięcy
Najważniejszy termin po pogrzebie to sześć miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o powołaniu do spadku, czyli zazwyczaj od dnia śmierci. W tym czasie można złożyć oświadczenie o przyjęciu spadku wprost, o przyjęciu z dobrodziejstwem inwentarza albo o odrzuceniu.
Brak jakiegokolwiek oświadczenia oznacza przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza, czyli odpowiedzialność za długi zmarłego tylko do wysokości odziedziczonego majątku. Mimo to przy podejrzeniu zadłużenia lepiej świadomie odrzucić spadek u notariusza lub w sądzie, niż liczyć na automat.
Odrzucenie spadku przez rodzica powoduje, że w jego miejsce wchodzą dzieci, również małoletnie. Odrzucenie w imieniu dziecka wymaga wcześniejszej zgody sądu opiekuńczego, a to trwa. Ten mechanizm zaskakuje najwięcej osób.
Prawa do spadku potwierdza akt poświadczenia dziedziczenia u notariusza albo sądowe postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku. Notariusz jest szybszy, ale wymaga zgodnej obecności wszystkich spadkobierców. Przy sporze albo nieznanym spadkobiercy pozostaje sąd. Gdy sprawa jest zawiła, sprawdź kategorię prawnik albo tekst o tym, kiedy warto skorzystać z pomocy prawnika.
Osobno biegnie termin podatkowy. Najbliższa rodzina jest zwolniona z podatku od spadków, ale tylko pod warunkiem zgłoszenia nabycia do urzędu skarbowego na formularzu SD-Z2 w ciągu sześciu miesięcy od uprawomocnienia postanowienia albo sporządzenia aktu poświadczenia dziedziczenia. Przekroczenie tego terminu oznacza podatek na zasadach ogólnych.
Zamknięcie spraw urzędowych i bankowych
Część instytucji dowiaduje się o zgonie automatycznie, część wymaga zgłoszenia. Dowód osobisty traci ważność z chwilą sporządzenia aktu zgonu i nie trzeba tu nic robić. ZUS również wstrzymuje wypłatę świadczenia na podstawie danych z rejestru.
Banki nie działają automatycznie. Do czasu zgłoszenia rachunek pozostaje aktywny, a zlecenia stałe i abonamenty dalej obciążają konto. Po zgłoszeniu bank blokuje środki do momentu przedstawienia dokumentu potwierdzającego prawa spadkowe.
Sprawdź, czy zmarły złożył dyspozycję wkładem na wypadek śmierci. Jeżeli tak, wskazane osoby otrzymują pieniądze poza spadkiem, bez postępowania spadkowego. Niezależnie od tego bank ma obowiązek zwrócić osobie, która opłaciła pogrzeb, poniesione koszty z rachunku zmarłego, w wysokości nieprzekraczającej zwyczajowo przyjętej.
Polisy na życie i ubezpieczenia grupowe z zakładu pracy zgłasza się osobno u każdego ubezpieczyciela. Przejrzyj dokumenty i umowy związane z kategorią banki i ubezpieczenia, bo o istnieniu polis grupowych rodzina bardzo często dowiaduje się przypadkiem.
Co zrobić w pierwszym tygodniu, a co może poczekać
Pierwszy tydzień służy zamknięciu spraw z twardymi terminami. Wszystko pozostałe może poczekać i nikt nie poniesie z tego powodu konsekwencji.
- w ciągu trzech dni: zgłoszenie zgonu w urzędzie stanu cywilnego i odbiór odpisów aktu zgonu
- w ciągu kilku dni: ustalenie terminu pochówku z cmentarzem oraz z parafią lub mistrzem ceremonii
- w ciągu tygodnia: zgłoszenie zgonu w banku i zatrzymanie zleceń stałych
- w ciągu miesiąca: wypowiedzenie umów na prąd, gaz, internet i telefon albo przepisanie ich na nowego odbiorcę
- do sześciu miesięcy: oświadczenie o przyjęciu lub odrzuceniu spadku oraz zgłoszenie SD-Z2 po zakończeniu sprawy
- do dwunastu miesięcy: wniosek o zasiłek pogrzebowy
Nagrobek, porządkowanie mieszkania, przeglądanie rzeczy osobistych i decyzje o sprzedaży nieruchomości nie mają żadnego terminu. Odkładanie ich nie jest zaniedbaniem.
Jeżeli mieszkanie trzeba opróżnić, bo kończy się umowa najmu, zlecenie przyjmą firmy z kategorii przeprowadzki, które zajmują się także wywozem rzeczy. Przy mieszkaniu własnościowym pośpiech nie ma sensu, bo do zakończenia sprawy spadkowej i tak nie da się go zbyć.
